Alexander Haus                 

Powieść Arco Iris

Drodzy Czytelnicy: dziękuję za odwiedzenie mojego literackiego świata. Strona ta powstała m.in. z myślą o tych, którzy chcieliby rozczytywać się w literaturze pisanej przede wszystkim sercem i rozumem, a nie tylko − trendem (w utworach „subtelnych” i pełnych poetyckiego obrazowania)… Zapraszam wszystkich, którym znudziła się już sztampowa, ciosana równej długości zdaniami komercyjna proza; tych, którym leży na sercu jakość i przyszłość literackiego przekazu, oraz wszystkich wrażliwych ludzi. Posłuchajcie, proszę, moich wierszy i spróbujcie pokochać tę skromną poezję i prozę Alexandra Hausa. Niech literatura piękna naprawdę będzie piękna! Otwieram przed Państwem wrota do mojego literackiego świata i zapraszam do jego wnętrza…

Czytam prawdziwą

i wartościową literaturę

// Tutaj wpisz lub wklej swój kod JavaScript
O tytule książki
 
Tytuł prezentowanej Państwu książki pierwotnie był tytułem roboczym, jednak już w czasie pisania ostatnich rozdziałów okazało się, że przystaje on do różnych wariacji stylistycznych rodzącej się prozy, a nie tylko – jak na wstępie zakładałem – do trójwątkowej fabuły (nie do końca), oscylującej wokół trzech głównych bohaterów, dwuaspektowej narracji (pierwszo- i trzecioosobowej), czy motywu „tęczy” będącego alegorią świata homoseksualnego, który stanowi w powieści jeden z głównych światów przedstawionych.
 
"Arco Iris" z hiszpańskiego znaczy dosłownie "tęcza". Tęcza, przedstawiająca mnogość barw, staje się w powieści symbolem mozaiki stylistyczno-wątkowej, zaś hispanojęzyczne ujęcie omawianego pojęcia ma nawiązywać do akcentów czy też motywów hiszpańskich, cały czas przewijających się w omawianej prozie. Reasumując: Arco Iris – z uwagi na hiszpańskie akcenty w książce; tęcza – z uwagi na wariacje stylistyczno-wątkowe (wielobarwne); tęcza – z uwagi na alegoryczny charakter pojęcia symbolizującego świat homoseksualny, obecny w książce; tęcza – z uwagi na dwu-, a nawet trójaspektową narrację; tęcza – z uwagi na mozaikę gatunków literackich zintegrowanych z prozą (wiersze, fragment dramatu).
 
 

Kompozycja książki

 
Jest to powieść obyczajowa, napisana językiem silnie nacechowanym metaforą. W zamierzeniu jest odpowiedzią na współczesną literaturę romansu, lecz również próbą zestawienia jej z literaturą wyższego lotu za pomocą narracji pierwszoosobowej, której próbkę mogą Państwo przeczytać w jednym z poniższych fragmentów (narracja trzecioosobowa: częściowa odpowiedź na literaturę romansu; narracja pierwszoosobowa: ambitniejsza próba).W książce posługuję się m.in. patosem, nadużywam tzw. obrazowania poetyckiego w sposób zgoła "grafomański" oraz próbuję zestawić utopię ze światem rzeczywistym. Podejmuję próbę przeprowadzenia eksperymentu kompozycyjno-stylistycznego, siłą rzeczy poddając temu eksperymentowi również samą fabułę. Powieść chwilami jest "naiwnie bajkowa" i "naiwnie baśniowa", zaś przez domieszkę "tandetnego erotyzmu" książka może czasem epatować wulgarnością. Jest to raczej "czytadło" dla kobiet i dla osób niebojących się zawiłości stylistycznych w języku. Mimo fabuły i akcji - nie jest to powieść dla tych, którzy tylko chcą wiedzieć "co będzie dalej"... 
 
 
Fragment audio
 
Proszę posłuchać fragmentu narracji pierwszoosobowej, gdzie główny bohater powieści (Wiktor Blicki) - tajemniczy szaleniec - opowiada o tym, jak rozkochał się w Susan. Szaleniec podgląda ją przez lunetę ze swojego "dormitorium" oraz podsłuchuje przez telefon... 

 

Wyciszyć dźwięk

 

chcę posłuchać

fragmentu audiobooka

 

 

 

chcę przeczytać

fragment powieści

 

 

 

Stopka

redakcyjna

 

 

 

 

.

W pięknym malowniczym górskim miasteczku powstaje Liceum Cortázara. Funkcję dyrektora obejmuje w nim młoda, atrakcyjna pani doktor – pól Polka, pół Hiszpanka – która po wielu latach spędzonych w Maladze powraca do swojego rodzinnego kraju i miasta. Do tego samego miasta w ślad za nią "powraca" postać tajemniczego i chorego psychicznie mężczyzny. Rozkochany w  sławnej ze swych lirycznych arcydziełek młodej poetce (tej samej pani doktor), mężczyzna ten poddaje jej aktualne życie procesowi wnikliwej lustracji: przez lunetę śledzi każdy jej krok, nieomal czyniąc z niej boginię, do której prawie się modli. Nie zauważa jednak, że jego postać jest w pewien sposób „nierzeczywista”...


Tymczasem młoda, wrażliwa Susan, przekonana, że powrót do kraju jej dzieciństwa pozwoli jej uleczyć się z bolesnych rozczarowań w byłym związku, zaczyna angażować się emocjonalnie w relację ze swoim podopiecznym, oczarowana jego lirykami i nietuzinkową osobowością. W świecie marzeń widzi siebie jako kobietę, która spotkała w końcu na swej drodze poetyckiego księcia, o jakim zawsze w głębi duszy śniła. Czuje, że ów książę podobnie jak ona tęskni za prawdziwą miłością. Nie przychodzi jej jednak do głowy, że jej wybranek miłość tę może  odnaleźć jedynie w ramionach – innego mężczyzny...

następna książka

copyright by alexander haus, 2018